| Drugie życie fabryk
("Gazeta Wyborcza") |
|
W Łodzi czy na Śląsku istnieją całe poprzemysłowe fragmenty miasta, które straciły swoją produkcyjną funkcję. Zamiast je burzyć, można je rewitalizować i robić w nich centra kulturalne |
|
| Przywrócić
fabryce życie |
| Praca dyplomowa Szymona
Bielenisa,
absolwenta wydziału architektury Politechniki Szczecińskiej. |
|
| I co dalej
z fabryką? ("Wirtualne Police") |
| Temat pozostałości po fabryce benzyny syntetycznej trafił do telewizji. Dziennikarze szczecińskiej TVP3 zainteresowali się planami gminy dotyczącymi tego terenu.
W tej całej sprawie jedno jest pewne – problem fabryki nie jest łatwy do rozwiązania i wymaga przeznaczenia na jego rozwiązanie niemałych środków finansowych. Burmistrz Diakun wypowiadając się przed kamerą zapewnił jednak, że zagadnienie fabryki jest otwarte i trwają prace nad jego realizacją. |
|
|
Czy na ruinach można zarobić?
("Panorama Powiatu Polickiego") |
| Jednym z żelaznych punktów
programu wycieczek w Sudety są "podziemne
miasta" - tajemnicze zamysły
architektoniczne hitlerowców, wykute w górach
wysiłkiem przymusowych robotników. Nie siląc
się na oryginalność, razem z rzeszą hałaśliwych
pseudoturystów zwiedziłem te podziemia.
Miejsce owszem - przejmujące. Ale prócz wydrążonych
w masywie skalnym tuneli i niewielkiej ilości
rekwizytów historycznych nie ma tam do
zobaczenia nic ponad to, co można zwiedzić u
nas w Policach. Mimo to atrakcja ta przyciąga
wielu zainteresowanych i jest źródłem
utrzymania nie tylko samego obiektu, ale i
najbliższej okolicy. |
|
| Wykańczanie
"Hydrierwerke" ("Magazyn
Policki") |
| Nie czekając na przyszłe (a
zaplanowane) przekształcenia terenu
"starej fabryki" zorganizowane grupy
(prawdopodobnie) złomiarzy zajęły się
"dzikim", aczkolwiek profesjonalnie
zorganizowanym, demontażem budynków "Hydrierwerke".
Na teren wjechał agregat prądotwórczy i
ludzie z "flexami", za pomocą których
przystąpiono do demontażu zbrojeń. W efekcie
zawaliła się mniej więcej trzecia część
jednej z największych budowli (foto z prawej
strony). Wycięto również kilkadziesiąt (ok.
50) metrów potężnego, potrójnego kabla
aluminiowego doprowadzającego tu energię
elektryczną. Sprawcy - nie wiadomo: jedna większa
akcja czy kilka - nie niepokojeni przez nikogo
wycięli, co chcieli i odjechali. W polickich
"organach" nikt nic o sprawie nie wie. |
|
| Kolejne bombowe
znalezisko ("Wirtualne
Police") |
|
Jeszcze nie ucichły echa zeszłorocznych "bombowych wykopalisk", a mamy kolejną pozostałość z okresu II wojny światowej. 16 maja ekipa, która zajmuje się rozbiórką mostu na ulicy Jasienickiej (przy Zakładach), koparką odsłoniła ok. 300 kilogramową bombę, która leżała w przyczółku mostu. |
|
|
|
| do góry |
|
| Media i stara fabryka: |
| 2005.10.20 |
| Dziennikarze zwiedzają Hydrierwerke |

W ramach programu STUDY TOUR 2005: "Zachodniopomorskie - morze przygody. Gospodarka i historia" w czwartek 13 października miała miejsce w Policach wizyta dziennikarzy polskich i niemieckich. Jednym z punktów programu było zwiedzenie terenu fabryki paliw syntetycznych, w którego trakcie telewizja TVP nagrywała również pilotażowy odcinek cyklu "Misja Gryf" |
|
| 2005.02.07 |
| Betonowy problem
("TVP3") |
|
Mogłaby być jedną z większych atrakcji turystycznych w Zachodniopomorskiem - zamiast tego jest wielkim betonowym problemem, z którym nie wiadomo, co zrobić. Wiadomo natomiast, że na takich ruinach można nieźle zarobić. Jednak poniemiecką fabrykę benzyny - polickie Hydriewerke - na razie odwiedzają tylko złomiarze, amatorzy tanich trunków i zakonspirowani palacze papierosów. Podobno już niedługo ma to się zmienić. Czy na pewno? |
|
|
|
|
|
|
|
|