|
|
| Przywrócić fabryce życie - praca dyplomowa Szymona Bielenisa, absolwenta wydziału architektury Politechniki Szczecińskiej. |
Zamiar opracowania tego terenu wziął się głownie z chęci zapobiegnięcia dalszej dewastacji miejsca będącego ciekawym obiektem ze względów historycznych, estetycznych, lokalizacyjnych i w kategorii
tzw. klimatu miejsca, atmosfery. Ideą przewodnią jest stworzenie, wynalezienie takiej funkcji aby teren zaczął sprawnie funkcjonować, zarabiać na siebie i jednocześnie nie stracił charakteru tajemniczości i wciąż pozwalał się odkrywać na nowo kolejnym pokoleniom. Kluczem do rozwiązania problemu wydaję się być przedsięwzięcie multifunkcjonalne, złożone z wielu niewielkich, niezależnych funkcji powiązanych ze sobą korzyściami jakie teren i sposób jego zagospodarowania ze sobą niesie. Potrzeba zagospodarowania tego właśnie terenu, wbrew trudnościom technicznym i dużej skali wynika z jego położenia. Teren kiedyś stanowił część miasta Police, był częścią całości, stanowił niejako o naturalnej ciągłości tkanki miejskiej, dziś jest luką, nieużytkiem i przywrócenie go dla użytkowników jest naturalnym działaniem. Wysiłek jaki trzeba włożyć w przystosowanie go do nowych zadań jest znaczny w porównaniu z dowolnym "czystym" terenem. Nie mniej jednak ten właśnie obszar ze względu na położenie wymaga zagospodarowania lub co najmniej oczyszczenia dla działań od zera - co okazałoby się równie trudne i kosztowne. Pozostawienie terenu w obecnej kondycji byłoby zaniedbaniem i nie rozwiązywałoby problemu a raczej go pogłębiało. Trudności piętrzące w wyniku pozostałości konstrukcji fabryki mogą prowadzić do interesujących, nowatorskich rozwiązań.
Istniejąca tu kiedyś fabryka benzyny syntetycznej przestała funkcjonować na skutek działań wojennych. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić jaki los by ją spotkał gdyby nie została zniszczona, czy dotrwała by do dzisiaj jako działający zakład, czy upadłaby jak wiele innych zakładów przemysłowych w Polsce na skutek szybko zmieniających się wymagań rynku. Aby uniknąć takiego zagrożenia należy stworzyć strukturę z założenia elastyczną, pozwalającą dostosowywać się do szybkich zmian na rynku, podzieloną na mniejsze komórki, niezależne od siebie, co umożliwia funkcjonowanie całości w przypadku zastoju w którejś komórce. Umożliwiłoby to również swobodny, wielokierunkowy rozwój. Układ taki umożliwi również uszanowanie istniejącego układu, zachowanie pozostałości historycznych, miejscowe dostosowywanie się do warunków terenu wraz z rozwojem przedsięwzięcia w ramach ogólnego planu i założeń ideowych. Nie jest wymagane jednorazowe gotowe rozwiązanie dla całego założenia. Teren będzie mógł ewoluować, zmieniać się i rozwijać. Należy stworzyć ramy tego rozwoju i wskazać w jaki sposób teren ma być traktowany na przykładzie kilku jednostek struktury. Elastyczność i
zmienność funkcji dotyczy sfery produkcyjno usługowej, związanej z zatrudnieniem. Inną aktywnością terenu byłaby oferta rekreacyjna i kulturalna dla pracowników oraz mieszkańców miasta. Współistnienie tych funkcji z miejscami zatrudnienia podwyższą jakość miejsca pracy i komfort jej wykonywania, wciągnie teren w życie miejskie, zwiąże go z miastem i mieszkańców z nim. Różnorodność funkcjonalna, szeroka oferta usług dla ludności, założenia parkowe, obiekty muzealne, historyczne, działalność kulturalna stworzą kompleks atrakcyjny dla wielu różnych grup społecznych.
Przykładowe zagospodarowanie sektora i adaptacja obiektów.
Wybrana przeze mnie część tereny to prostokąt wyznaczony przez istniejącą siatkę ulic. Na obszarze tym znajduje się grupa budowli, żelbetowych zbiorników na benzynę syntetyczną. Zagospodarowanie tych zbiorników potraktowałem jako punkt wyjścia dla zagospodarowania całego sektora. Powstała matryca typów funkcjonalnych, czyli paleta rzutów i przekrojów jakie możemy umieścić w zbiornikach w zależności od rodzaju dostępnego doświetlenia słonecznego i wybranego przez inwestora typu funkcji. Jako przykładową adaptację zaprojektowałem wytwórnię elementów projektowanej struktury przestrzennej. Czyli, według zasad opisanych wcześniej, zakład ten będzie wytwarzał elementy, z których będzie budowany i za pomocą których cały sektor może zostać zagospodarowany.
Wytwórnia składa się z części produkcyjnej, magazynowej, rozbudowanej części administracyjnej mającej służyć całemu rozwijającemu się kompleksowi oraz części rekreacyjnej. Użyte zostały 6-kątne elementy modularne sanitarne, komunikacyjne, sanitarno-komunikacyjne. Na poziomie przyziemia znajduje się tunel podziemny służący jako komunikacja techniczna i ewakuacyjna. Na poziomie dachów znajduje się korytarz łączący zbiorniki, zbudowany z modułów, co pozwala na rozbudowę, przyrost powierzchni użytkowej w różnych kierunkach. Jako przykład takiego rozwiązania na końcu korytarza I etapu zaprojektowałem funkcję biurową zbudowaną z modułów. W dalszych etapach funkcja ta będzie "przyrośnięta" do korytarza, będzie integralną częścią struktury obrastającej skarpę ze zbiornikami. W I etapie funkcja ta jest zamknięciem struktury.
Adaptacja ta może być traktowana jako tymczasowa, gdyż można ją łatwo zdemontować, przebudować, ulepszyć. Elastyczność jest zapewniona dzięki zaprojektowanej konstrukcji. |
| powrót / do góry |
|
|
|